czwartek, 4 października 2012

Gorset



Oto kolejny uszyty przeze mnie gorset. Wymagał sporego poświęcenia, mnóstwa czasu, silnych rąk (do cięcia metalowych drutów), precyzji i zaangażowania. Mam nadzieję, że efekt wart odcisków od sekatora na dłoniach:)  Gorset jest bardzo sztywny i dość ciężki, dzięki czemu doskonale modeluje talię i dodaje centymetrów tu i ówdzie. Nawet z kołka zrobiłby klepsydrę ;p 
Przepraszam za jakość zdjęć;p  









Tu gorset z lewej strony:  w miejscu piersi i bioder dodająca kształtów gąbka:) 



Tu w trakcie robienia- tak wygląda w środku.



 Mam nadzieję, że się Wam podoba:)  Miłego wieczoru życzę wszystkim:)

12 komentarzy:

  1. Podziwiam Cię za ten gorset,wiem,że wymaga dużej cierpliwości ,wyszedł genialnie z chęcią zostanę na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny gorset, gratuluję! Ja bym chyba się nie odważyła takiego uszyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym się nie odważyła go nosić ;)
      Ale podoba mi się bardzo...

      Usuń
    2. Ja również nie będę go nosić, jest przeznaczony na pokazy i założy go jakaś modelka:)

      Usuń
  3. Piekny i idealnie dopasowany:]

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Da się, ale tylko na sztywno, tak z gracją;p Ogólnie w nim się nie da wygodnie chodzić, on jest tylko do wyglądania:) Nie powiem- współczuję modelcę która będzie w nim musiała występować przez zapewne pół dnia. Ale od tego jest gorset- żeby ładnie w nim wyglądać a nie wygodnie się rozsiadać:)

      Usuń
  5. Przecudnie potrafisz wyrzeźbić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny ten gorset!Robi wrażenie! Mam pytanie, co to za druty tam wszywałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Druty są metalowe, zamawiane z zagranicy, niestety ciężko takie znaleźć:(

      Usuń
    2. Znikł mi komentarz...
      Czyli to jakiś specjalny drut do gorsetów... Już myślałam,że to jakiś pomysł z rodzaju "zrób to sam", bo zamawianie na razie nie wchodzi w grę, nawet nie wiem, czego szukać. Ten drut był taki jednolity, czy jakby sprężynka?

      Usuń
    3. Jednolity:) Te sprężynki to druty flexi, daje się czasem tylko po bokach, ale ja ich nigdy nie używałam.

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz tu swój komentarz. Nie podawaj proszę żadnych adresów stron.