Dziś mam do pokazania uszytą ostatnio kurtkę o kroju ramoneskopodobnym. Nie robię już stylizacji, bo nie o to w tym blogu chodzi, żeby pokazać look, tylko zaprezentować moje krawieckie poczynania. Chociaż czasem lubię pokazać jak dana rzecz leży na sylwetce i jak współgra z innymi ubraniami, ale dziś, no cóż... nie chciało mi się;p Co sądzicie o takim kroju kurtki?
W środeczku:
A tutaj w trakcie powstawania:
Bardzo ciekawa kurtka:) ten tył zwłaszcza, musiał być chyba pracochłonny! chociaż blog o szyciu ma prezentować przede wszystkim to, co się uszyje i nie trzeba bawić się w modelkę, to fajnie jest zobaczyć, jak dana rzecz leży na sylwetce:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba. Tył jest niesamowity. To zestawienie dodatków i przeszyć...
OdpowiedzUsuńPięknie uszyta, ja bym tylko zrobiła bez tych aplikacji na plecach, ale ja ogólnie lubię minimalizm :)
OdpowiedzUsuńPobuszowałam sobie u ciebie i stwierdzam, że bardzo podoba mi się twoje szycie :)
OdpowiedzUsuńPozwolisz, że cię poobserwuję? :)
Będzie mi miło;p
Usuń